A+ R A-

Witaj, Gość
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj.    Zapomniałeś hasła?

Wieprzowina w słojach z Żuław
(1 przegląda) (1) Gość
Produkty regionalne, informacje
Idź na dół
Napisz odpowiedź
Napisz nowy temat
Strona: 1
TEMAT: Wieprzowina w słojach z Żuław
#1323
Wieprzowina w słojach z Żuław 3 Lat, 5 Miesięcy remu Ocena: 0
Wieprzowina w słojach z Żuław

Nowy Polski Produkt

Żuławy od wieków postrzegane były jako kraina wyjątkowo bogata, w której występowały gospodarstwa o dużym areale ziemi uprawnej, obszerne pastwiska i zabudowania gospodarskie wypełnione licznym inwentarzem. W pamiętnikach podporucznika Karola Glogera, który po upadku Powstania Listopadowego internowany został do Prus, można odnaleźć fragment o jego pobycie na Żuławach: „W Polsce zwyczaje są przyjęte powszechnie, że dla uczczenia szczególnych dni świątecznych, szczególne na stół zastawiają potrawy. (…) Tutaj żyjemy przeciwnie. To, co jemy w piątek, to samo w sobotę, to samo i w świętą niedzielę. Żadnych postów, zawsze na stole mięso wieprzowe i potrawy mleczne i mączne”. Tradycyjne sposoby utrwalania większej ilości mięsa na Żuławach polegały na soleniu, suszeniu i wędzeniu, a od I wojny światowej, na apertyzacji w słojach wecka. Ten ostatni sposób utrwalania mięsa w słojach wecka, zyskał na Żuławach już przed II wojną światową szczególną popularność, a i po 1945 r. upowszechnił się wśród ludności napływowej, ze względu na szereg zalet jakie prezentował. Przede wszystkim umożliwiał przechowywanie gotowych już do spożycia produktów przez dłuższy czas (kilka miesięcy i dłużej). Miało to szczególne znaczenie podczas wzmożonych prac polowych, gdy brakowało czasu na przygotowanie posiłków. Konserwy z weków wymagały tylko podgrzania i ewentualnie przyprawienia do smaku. Sposób przygotowania wieprzowiny w słojach był prosty i szybki. Surowe mięso wieprzowe, pokrojone w mniejsze cząstki, posypywano solą, pieprzem, czosnkiem i pozostawiano na kilka godzin, aby nabrało aromatu. Do wyparzonych w międzyczasie słojów wkładano ciasno mięso (niekiedy lekko obsmażone), do wysokości szyjki słoja. Niektóre gospodynie dodawały na wierzch mięsa łyżkę wody. Wieczko dociskano do słoja specjalnie skonstruowaną sprężyną zaczepianą o krawędź słoja. Tak przygotowane słoje gotowano w wodzie, w kotle z blaszaną wkładką przez około 1-2 godziny pierwszego dnia i ponownie drugiego, po wystygnięciu.

Źródło: Ministerstwo Rolnictwa
Wpisz kod   
Pamiętaj, że nawet ukryte emotikony działają
arkan
Gold Boarder
Postów: 243
graph
Nie jest dostępny Kliknij aby zobaczyć profil użytkownika
Reply Quote
 
Idź na górę
Napisz odpowiedź
Napisz nowy temat
Strona: 1